clickkey (clickkey) wrote,
clickkey
clickkey

Nielegalni uchodźcy z Afganistanu w Polsce


Sobotni poranek, 20 lipca. Chmury wiszą nisko. W wysokich partiach Bieszczadów leje, temperatura od 6 do 7 stopni. Patrol straży granicznej kończy służbę i po raz ostatni objeżdża na motocyklach 35-kilometrowy odcinek drogi. W części asfaltowy, w części szutrowy prowadzi od strażnicy w Stuposianach do nieistniejącej już wsi Sianki. Droga wiedzie wzdłuż Sanu, środkiem rzeki biegnie granica ukraińsko-polska.

Wyćwiczone oko pogranicznika dostrzega sylwetkę w zaroślach. Ktoś próbuje się ukryć. Strażnicy podchodzą bliżej. To nie jeden człowiek, ale piątka ludzi:
kobieta, mężczyzna i troje dzieci - dwóch kilkuletnich chłopców i maleńka dziewczynka. Wszyscy wyziębieni, wyczerpani i przemoknięci. Dzieci w lekkich ubraniach, matka w przewiewnej koszulce. Przerażeni. Strażnicy podchodzą i uspokajają: - Nie musicie się bać. Wszystko będzie dobrze. Jesteście w Polsce


Ucieczka od terroru wuja
Tags: afganistan, imigranci, polska
Subscribe

Comments for this post were disabled by the author