clickkey (clickkey) wrote,
clickkey
clickkey

Poznańscy przodkowie kanclerz Niemiec Angeli Merkel

Prababcia służąca, dziadek policjant. Poznańscy przodkowie Angeli Merkel

Piotr Bojarski,14.03.2013
Kamienica przy ul. Grobla 15 w Poznaniu - mieszkała w niej prababcia Angeli Merkel z synem, dziadkiem pani kanclerz

Kamienica przy ul. Grobla 15 w Poznaniu - mieszkała w niej prababcia Angeli Merkel z synem, dziadkiem pani kanclerz (Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta)



Ludwig Kazmierczak, dziadek Angeli Merkel, był poznaniakiem. Mieszkał z matką i ojczymem przy ulicy Grobla 14. Kiedy w 1915 roku dostał powołanie na front, nie wrócił już na stałe do matki i Poznania.
Archiwum Państwowe w Poznaniu przeżyło w czwartek najazd dziennikarzy. Sensacyjne informacje o Ludwigu Kazmierczaku - dziadku Angeli Merkel, który pochodził z Poznania - opublikowane w najnowszej biografii kanclerz Niemiec spowodowały, że pracownicy archiwum nie mogli się opędzić od mediów. Na prośby dziennikarzy z archiwalnych półek wydobyto "Kartotekę ewidencji ludności Poznania z lat 1870-1931", księgi meldunkowe oraz akta ślubów i zgonów. Poszukiwania polskich przodków Angeli Merkel odbywały się dosłownie w blasku kamer. Co udało się ustalić?

Prababcia była służącą

Polska praprababcia Angeli Merkel nazywała się Apolonia Kaźmierczak, z domu Bilewicz. Urodziła się w Parzycach pod Krotoszynem w 1826 r., zmarła w 1903 r. Jej córką była Anna z domu Kaźmierczak (prababcia Merkel), która urodziła się zapewne (bo na różnych dokumentach figurują różne daty) 9 lipca 1867 r. w Kunowie (powiat szamotulski). Była wyznania katolickiego, pracowała jako służąca. - Z akt wynika, że była to osoba niemajętna, która wędrowała za pracą - mówi Elżbieta Rogal, kustosz poznańskiego archiwum. W 1895 r. pracowała jako służąca w majątku w Arcugowie (wieś pod Gnieznem). Stamtąd przyjechała do Poznania, będąc w ciąży.

17 października 1896 r. w Poznaniu przyszedł na świat Ludwig Kaźmierczak, panieńskie dziecko Anny. Ojcem był Ludwig Wojciechowski, który jednak nie ożenił się z Anną i nie dał tym samym dziecku swojego nazwiska. Anna zamieszkała z synkiem w Poznaniu przy Grabenstrasse 14 mieszkanie 56 (dzisiejsza ulica Grobla) - w lokalu należącym do Ludwiga Rychlickiego (katolika, urodzonego w 1866 r., pochodzącego spod Berlina). 3 czerwca 1901 r., gdy jej syn Ludwig miał niespełna 5 lat, wyszła za swojego opiekuna Rychlickiego, określonego w akcie ślubu jako "robotnik". W momencie ślubu Ludwig mieszkał z matką przy ulicy Za Bramką (wówczas Thorstrasse).

W biografii Angeli Merkel można przeczytać, że Ludwig Kaźmierczak wychowywał się pod opieką matki i swojego ojczyma. Ze związku Anny Kaźmierczak (która przyjęła nazwisko Rychlicka) i Ludwiga Rychlickiego urodziła się czwórka dzieci: Józef (1902), Helena (1903), Marianna (1904) i Jan (1906). Córki zmarły jednak w wieku dziecięcym: Helena w 1908 r., a Marianna w 1913. Do 1915 r. Ludwig - dziadek Angeli Merkel - mieszkał pod jednym dachem z matką, ojczymem i przyrodnim rodzeństwem.

Dziadek pozostał w Berlinie

W 1914 r. wybuchła I wojna światowa, a w listopadzie 1915 r. 19-letni Ludwig Kazmierczak dostał powołanie do wojska. Nie wiemy, na którym froncie walczył (prawdopodobnie na zachodnim; Polaków raczej nie wysyłano na front wschodni), natomiast wiadomo, że w 1918 r. po zakończeniu działań wojennych osiadł w Berlinie.

W końcu 1918 r. Polacy służący w armii niemieckiej wracali do Wielkopolski, by zasilić oddziały armii powstańczej. Czy Ludwig Kazmierczak nie wrócił, bo czuł się Niemcem? - A może po prostu poza osobą matki nic go już z Poznaniem nie łączyło, a w Berlinie otwierały się przed nim lepsze perspektywy? Trudno już dziś ustalić - mówi Elżbieta Rogal.

Ludwig Kazmierczak pozostał w stolicy Niemiec, gdzie pracował jako policjant. Ożenił się, a 6 sierpnia 1926 r. żona Margarethe urodziła mu syna Horsta Kazmierczaka. W 1930 r. Ludwig zdecydował się zniemczyć nazwisko Kazmierczak na Kasner. Czy wynikało to z nacisków jego przełożonych z policji, czy może ze względów praktycznych - nie wiadomo. Horst Kasner został pastorem ewangelickim. Pod nazwiskiem Kasner przyszła na świat jego córka Angela Dorothea, która urodziła się 17 lipca 1954 r. w Hamburgu.

Horst Kasner, ojciec Angeli, zmarł we wrześniu 2011 r. Jego polskie korzenie aż do ubiegłego tygodnia nie były bliżej znane.

Wujek i polska linia w Poznaniu

Z akt wynika, że Anna Rychlicka, matka Ludwiga Kazmierczaka - dziadka Angeli, mieszkała wraz z rodziną od 1913 r. w kamienicy na Piekarach (Bäckerstrasse) 5/17. Anna - prababcia Angeli Merkel - zmarła 19 stycznia 1941 r. Była parafianką na Świętym Marcinie, prawdopodobnie została pochowana na cmentarzu parafialnym przy Składowej (zlikwidowanym przez Niemców w czasie okupacji). Jak ustalili pracownicy archiwum, nie spoczywa ani na Samotnej (gdzie trafiały ekshumowane szczątki), ani na Górczynie.

Wdowiec Ludwik Rychlicki mieszkał na pewno na Piekarach jeszcze w 1943 r. (tak wynika z niemieckich akt meldunkowych). Nie wiadomo, jakie były losy jego syna Jana - w aktach Archiwum Państwowego nie ma o nim żadnej wzmianki. Więcej wiemy o drugim synu Rychlickiego - Józefie. Był księgowym, ożenił się z Cecylią z domu Kociałkowską. 2 maja 1934 r. urodził się ich syn Zygmunt, a 26 czerwca 1936 r. córka Elżbieta.

Józef Rychlicki - wujek Angeli Merkel - w 1940 r. został wywieziony na roboty przymusowe do Szczecina. Przeżył wojnę. Zmarł w 1971 r. w Poznaniu i został pochowany na Junikowie. Losy jego dzieci pozostają na razie nieznane, ale poszukiwania trwają.

Prosimy o kontakt rodzinę Józefa Rychlickiego (urodzonego 16 marca 1902 r.) i wszystkich, którzy znają ich losy. Tel. 61 85 89 201, piotr.bojarski@poznan.agora.pl.

Tags: Poznań, historia, niemcy, polska
Subscribe
Comments for this post were disabled by the author