clickkey (clickkey) wrote,
clickkey
clickkey

Kochanka Heinricha Himmlera

Kochanka zbrodniarza. Tajemnicza blondynka przy biurku

13.01.2010, 10:22 Źródło: Onet
Heinrich Himmler, fot. Imagno/Contributor/Getty Images/FPM
Heinrich Himmler, fot. Imagno/Contributor/Getty Images/FPM

Był zastępcą Adolfa Hitlera i jednym z największych zbrodniarzy w historii. Wdał się w gorący romans z młodszą o 12 lat sekretarką, odstawiając żonę na boczny tor. Losy pięknej blondynki okrywa do dziś gęsta mgła tajemnicy.

Bez munduru i wojskowej czapki z trupią czaszką wyglądał jak nudnawy urzędnik. W istocie Heinrich Himmler, szef SS i prawa ręka Hitlera, był masowym "zbrodniarzem zza biurka". Trudno się dziwić, że i kochankę znalazł w osobie własnej sekretarki.

Kiedy Niemcy po przegranej wojnie trafiły pod okupację czterech mocarstw, to Himmler stał się na krótko najbardziej poszukiwanym nazistą. Samobójcza (najprawdopodobniej) śmierć, tuż po pojmaniu, pozwoliła mu jednak uniknąć odpowiedzialności i procesu norymberskiego.

Dziś jego rola w zbrodniczej polityce ówczesnych Niemiec jest już dokładnie zbadana. Mniej wiadomo o jego życiu osobistym. Pewne jest, że Himmler – opierający się używkom i nałogom – nie pozostał mimo wszystko nieczuły na kobiece wdzięki. Będąc w małżeńskiej separacji zainteresował się swoją sekretarką: blondynką z Kolonii, Hedwig Potthast.

Ich romans zaczął się jednak już w latach wojny. Himmler był już wtedy człowiekiem numer dwa w nazistowskiej hierarchii. Jak dotarł do tego miejsca i jak to się miało do jego relacji z kobietami?

Niedoszły rolnik, mąż mimo woli

W weimarskich Niemczech studiował agronomię, lecz kiedy rodzice przestali być zdolni do finansowania jego edukacji, zatrudnił się w fabryce nawozów nieopodal Monachium. W 1923 r. dołączył do puczu w Bawarii i to był pierwszy istotny dowód jego zaangażowania w ruch nazistowski. Ale po klęsce przewrotu znów zmuszony był szukać pracy i na powrót zamieszkał z rodzicami.

O relacjach Himmlera z kobietami w tym okresie wiele mówią jego kontakty z Marią Rauschmayer – córką monachijskiego profesora. Miało to więcej wspólnego ze zbieżnością politycznych poglądów niż kontaktami damsko-męskimi. Dla Himmlera Rauschmayer była raczej ideałem kobiety poświęconej sprawie niż obiektem uczuć.

Mniej więcej w tym okresie wzmogły się antysemickie przekonania Himmlera i jego aktywność w zalegalizowanej na nowo w Bawarii NSDAP. Poświęcił się już na dobre pracy partyjnej, a latem 1927 r., podczas jednej ze swoich "wiecowych" podróży, poznał Margaret Boden – swoją przyszłą żonę.

Samo ich małżeństwo było zaskakujące z kilku powodów. Himmler do pewnego momentu uważał się za "samotnego wojownika", który spędzi życie w celibacie. Jego wybór mocno krytykowali też rodzice, jako że Margaret była starsza od niego o siedem lat i miała już za sobą rozwód. Dlaczego więc w ogóle się pobrali?

Choć ona z pewnością go kochała, miały tu znaczenie przekonania Himmlera. Niebieskooka i jasnowłosa Margaret (przyznajmy: mało atrakcyjna) była z jego punktu widzenia ideałem aryjskiej kobiety.

Na czele wspólnoty i zakonu

Himmler i Margaret próbowali uruchomić kurzą fermę na wsi w pobliżu Monachium, ale bez powodzenia. Jedyną szansę na jakąkolwiek karierę stwarzała teraz Himmlerowi partia nazistowska. Tu wyrósł w międzyczasie na znaczną figurę. Kiedy stanął na czele SS, była to jeszcze organizacja podrzędna i nieliczna – choć dla Hitlera była osobistą gwardią. Rosła jednak w siłę, a ambicją Himmlera było wydostanie jej spod kontroli macierzystej formacji: SA, a także ministerstwa sprawiedliwości. Kiedy naziści doszli do władzy, Himmler miał zostać wkrótce nie tylko Reichsführerem SS, ale i szefem wszystkich służb Rzeszy.

Musiało jednak dojść do "nocy długich noży" – partyjnej czystki w szeregach SA (1934) – by Himmler i jego SS znalazły prawdziwą podmiotowość polityczną. Reichsführer SS został w praktyce "drugim po Führerze", a jego formacja – swoistym państwem w państwie.

To już nie była po prostu gwardia przyboczna. SS stało się zakonem, nazistowską elitą – z własnymi rytuałami przystąpienia (przysięga wierności Führerowi składana o północy w świetle pochodni), insygniami oraz hierarchią. Wyśrubowane (z hitlerowskiego punktu widzenia) standardy rasowe musieli spełniać nie tylko kandydaci na esesmanów, ale również ich potencjalne żony. Himmler wierzył, że jego formacja jest nie tyle "związkiem kombatantów", co "wspólnotą i zakonem".

Jego obsesje – wiara w prymat mitycznej "rasy aryjskiej" i kult płodności, który miał prowadzić do jej rozwoju – prowadziły do kuriozalnych obrzędów. Żony esesmanów miały rodzić dla Rzeszy "prawdziwych Aryjczyków", najlepiej po kilkoro. Himmler uznawał się ojcem chrzestnym co siódmego z nich.

Był pochłonięty wizją "jasnowłosych dziewcząt i chłopców", którzy mieli zaludniać podbite przez nazistów terytoria. Jego rasowa paranoja i przekonanie o konieczności eliminacji "podludzi" z hitlerowskiego państwa miały przynieść milionom ludzi w Europie tragiczne konsekwencje.

Heinrich w czasach żelaza

Firmował nazistowskie zbrodnie od samego początku wojny. "Musimy być na tyle twardzi, by wystrzelać tysiące wybitnych Polaków" – mówił bez ogródek w 1940 r. Odpowiadał za deportacje i rozstrzelania na kolejnych zajmowanych terenach. "Ta wojna stwarza nam wiele okazji, których nie mielibyśmy w czasach pokoju" – bez ogródek wyjaśniał swoim esesmanom.

Odpowiadał za utworzenie Lebensborn. Ta zbrodnicza organizacja, podległa Himmlerowi jako "komisarzowi Rzeszy ds. umocnienia niemieckości", miała najpierw "hodować czystych Aryjczyków", bazując na kontaktach seksualnych selekcjonowanych kobiet i mężczyzn. Podczas wojny natomiast pod szyldem Lebensborn zwyczajnie porywano z okupowanych krajów dzieci, u których rozpoznano "aryjskie" cechy. Miały być wychowywane przez "słusznych" rasowo przybranych rodziców.

Einsatzgruppen, które w 1941 r. zaczęły mordować Żydów na Wschodzie, działały pod rozkazami Himmlera. "Żyjemy w czasach żelaza i musimy wymiatać żelaznymi miotłami. Bez oglądania się na sumienie" – raczył swoich podwładnych pseudo-historiozoficznym bełkotem.

Co najważniejsze – to Himmler decydował, jak urzeczywistnić przedwojenne groźby Hitlera o zagładzie Żydów. Kiedy uznał, że masowe rozstrzeliwania ludności żydowskiej są zbyt demoralizujące dla oddziałów Wehrmachtu i SS, zaczął szukać bardziej wydajnych metod… Tak narodziły się "kombinaty śmierci" w Treblince, Bełżcu czy Auschwitz. Jeśli można powiedzieć, że ktoś od początku do końca zarządzał machiną "ostatecznego rozwiązania", to z pewnością był to Heinrich Himmler.

Haschen czyli od sekretarki do kochanki

Ta zbrodnicza aktywność w latach wojny pochłonęła go niemal całkowicie. Jego małżeństwo już wtedy w praktyce nie istniało. Himmlerowie żyli osobno od momentu, kiedy urodziła im się córka Gudrun (1929).

W 1936 r. Himmler zatrudnił prywatną sekretarkę. Hedwig Potthast, córka przedsiębiorcy z Kolonii, miała wtedy niecałe 24 lata. Była więc 12 lat młodsza od swego nowego szefa. Ukończyła wcześniej kilka kursów językowych i szkolenie dla sekretarek, a bezpośrednio przed posadą u Himmlera pracowała dla gestapo.

Dopiero w 1941 r. Haschen (tak nazywano Hedwig ) wyznała swojej siostrze, że od mniej więcej trzech lat ona i Himmler są "beznadziejnie zakochani".

Do formalnego rozstania z żoną jednak nie doszło. Stanęło na tym, że Himmler po prostu żył z kochanką, a na biurku trzymał jej zdjęcie. W najbliższym otoczeniu Hitlera ten związek cieszył się cichą akceptacją.

Nieślubne dzieci i tajna pożyczka

W lutym 1942 r. Potthast urodziła Himmlerowi syna. Dwa lata później przyszła na świat jego nieślubna córka. Kochanka Reichsführera SS nie pracowała już w tym czasie jako jego sekretarka. Wysłał ją najpierw do Meklemburgii, by zamieszkała w pobliżu Oswalda Pohla – innego esesowskiego dygnitarza.

Posiadanie nieślubnych dzieci nie musiało być wszakże przesadnym skandalem. Naziści sami prowadzili kampanie na rzecz… zwiększania dzietności "rasy aryjskiej". Dotyczyło to także związków pozamałżeńskich.

Dużo poważniejszy problem stanął przed Himmlerem, gdy zamierzał on zbudować dla kochanki dom w Bawarii. Albert Speer – minister uzbrojenia – zażądał bowiem w tym czasie od partyjnych bonzów ograniczenia prywatnych projektów budowlanych. Mieli dawać przykład wyrzeczeń, skoro cała gospodarka Rzesza miała zostać przestawiona na tory produkcji wojennej.

Speer dopiero po wojnie dowiedział się, że Himmler w tajemnicy przed nim zaczął budować prywatną willę w Schönau am Königssee – właśnie dla swojej kochanki. Skąd miał na to środki?

Martin Bormann, szef hitlerowskiej kancelarii, pożyczył mu 80 tys. marek. Zaskarbił sobie oczywiście wdzięczność Himmlera w kontekście różnorakich walk o wpływy w obrębie kamaryli Hitlera. A silną pozycję Reichsführera SS usankcjonowała też wówczas jego nominacja na ministra spraw wewnętrznych.

Zbrodniarz najbardziej poszukiwany

Himmler był na tyle cyniczny, by w obliczu wojennej klęski Niemiec próbować zapewnić sobie "miękkie lądowanie", tzn. negocjować na boku z aliantami warunki kapitulacji. Za pośrednictwem Czerwonego Krzyża próbował wytargować własną wolność i stanowisko w powojennym rządzie Niemiec.

Napisał m.in. list do brytyjskiego generała Montgomery’ego z zapytaniem, czy w ewentualnej niewoli będzie traktowany zgodnie z należnymi honorami… Hitler wpadł w furię i w ostatnich dniach Rzeszy pozbawił swego do niedawna "wiernego Heinricha" wszystkich funkcji.

Oczywiście nie miało to żadnego znaczenia, bo i tak po śmierci Führera to Himmler stał się najbardziej poszukiwanym nazistowskim zbrodniarzem. Ukrywał się we Flensburgu. Zgolił wąsy, a na oko założył przepaskę. Udawał majora żandarmerii polowej i w tym przebraniu próbował się przedostać na południe.

Nie jest jasne, czy Hedwig Potthast wraz z dwojgiem ich dzieci towarzyszyła mu w tej podróży, czy też czekała nań w Bawarii.

Ślad po nich zaginął

Himmler został jednak zatrzymany przez brytyjskich żołnierzy. Najpewniej trafiłby wraz z innymi nazistowskimi dygnitarzami pod sąd w Norymberdze. Brytyjczycy nie zdążyli go jednak nawet przesłuchać. Udało mu się przegryźć kapsułkę z cyjankiem (nie wiadomo, czy miał ją przy sobie, czy ukrył w ustach).

Reanimacja była bezskuteczna. Ciało Himmlera pochowano w nieoznaczonym grobie gdzieś na terenach Pustaci Lüneburskiej.

Żona Margaret, którą alianci w międzyczasie internowali w willi na przedmieściach Rzymu, przyjęła ponoć wiadomość o jego śmierci z niejaką "obojętnością, tak jakby chodziło o to, że w domu zdechł kot".

Hedwig Potthast, niedawna kochanka Reichsführera SS, znikła wraz z dwójką dzieci bez śladu.

Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl SA
Tags: heinrich himmler, historia, ss, ww2
Subscribe

Comments for this post were disabled by the author