December 2nd, 2013

Radosław Sikorski o Ukrainie: Czy Janukowycz oszukał UE?

Władze Ukrainy chciały, aby rozmawiać o jej integracji z Unią Europejską wraz z Rosją. Po raz pierwszy widziałem państwo, które samo chce ograniczyć suwerenność - mówi specjalnie dla "Gazety Wyborczej" szef MSZ Radosław Sikorski.

Prezydent Janukowycz jest wybranym demokratycznie prezydentem Ukrainy. Nie podpisał umowy stowarzyszeniowej, ale dalej deklaruje, że chce to uczynić przy najbliższej okazji. Wciąż ma szanse przekonać Ukraińców i nas, że w Wilnie popełnił błąd i ten błąd jest jeszcze do naprawienia.

Collapse )

Сложно выдумать худшую экономическую политику, чем ту, которую ведет Янукович в Украине!

Андерс Ослунд – шведский экономист, защитивший докторскую в Оксфорде, который уже двадцать лет проживает в Вашингтоне.

Ослунд – главный специалист по украинской экономике в Америке. Подтверждение тому – полученное им приглашение дать оценку на слушаниях в Сенате две недели назад.
Вот что он говорит о Украине:
Эта страна не движется ни на восток, ни на запад. Одна движется вниз.


Януковичу надо было заниматься экономическими проблемами. Но он уже три года это не делает. У Украины огромный платежный дефицит - 8 процентов ВВП, в два раза больше, чем должно быть. И огромный дефицит бюджета - 6 процентов. Госдолг - 40 процентов ВВП, а сам ВВП снижается уже пять кварталов подряд. Инвестиции также снижаются.
Сложно выдумать худшую экономическую политику, чем ту, которую ведет Янукович в Украине!

Посмотрите, Лукашенко заполучил огромные деньги из России два года назад, ему выделили 20 миллиардов долларов, но сейчас он их потратил, и ему нужны еще большие суммы.

У Януковича похожая ситуация. Компании, близкие к "Семье Януковича", скупают государственные и частные предприятия по очень низким ценам. Чем хуже экономика в Украине, тем дешевле "Семье Януковича" покупать активы. Думаю, это его главная цель. Она объясняет, почему он не озабочен исправлением ситуации в экономике Украины.

А сам Янукович сейчас в тупике. Странно, как он этого сам не понимает! Это -экономический тупик. Цифры ужасные.
Украине нужна девальвация гривны в следующем году. При чем как можно скорее.

Collapse )

"The Economist": Ukraina to także wielki kłopot. Na krawędzi bankructwa

Nie ulega wątpliwości, że ten, z kim politycznie i gospodarczo zwiąże się Ukraina - bez względu na to, czy będzie to Rosja, czy UE - weźmie sobie na głowę także wielki kłopot, ponieważ kraj ten jest na krawędzi bankructwa - pisze "The Economist"
"Największą trudnością na drodze do stowarzyszenia Ukrainy z UE nie jest Rosja, lecz sama Ukraina - kraj bez tradycji własnej państwowości, chronicznie skorumpowany, dysfunkcyjnie zarządzany i posiadający pasożytniczą elitę" - napisał tygodnik w stałej rubryce "Charlemagne".

Według "Economista" "dryfowanie prezydenta Wiktora Janukowycza w stronę UE nie wynikało ze wspólnie wyznawanych wartości. O wiele bardziej niż na losie Ukrainy zależy mu na utrzymaniu się u władzy i osobistym wzbogaceniu".

Zarówno w razie podpisania układu stowarzyszeniowego z UE, jak i w razie wstąpienia do lansowanej przez Moskwę Unii Celnej Janukowycz musiałby zapłacić polityczną cenę.

W pierwszym przypadku musiałby otworzyć rynek, wprowadzić reformy i podporządkować się unijnym normom, co godziłoby w interesy rządzących elit i wystawiło gospodarkę na konkurencję, do której nie jest przygotowana. W drugim zaś przestałby być "panem Ukrainy" i "przekształciłby się w menedżera".

"Ani Rosja, ani Zachód nie są gotowe, by ratować Janukowycza tylko dlatego, że wybrał którąś ze stron kosztem drugiej" - zaznacza "Economist".

"Nie ulega wątpliwości, że ten, kto przeciągnie Ukrainę na swoją stronę, weźmie sobie też na głowę wielki kłopot. Jeśli zakłamanie Janukowycza w okresie przygotowań do wileńskiego szczytu o czymś świadczy, to o tym, że stosunki z tym krajem po szczycie będą jeszcze trudniejsze" - stwierdza tygodnik.

Ekspert ds. Ukrainy z uniwersytetu w Oksfordzie Andrew Wilson sądzi, że stosunki z Ukrainą będą stały pod znakiem "złej wiary, dwulicowości i niechętnej realizacji" ustaleń.