June 21st, 2013

Przejście graniczne z Ukrainą za 150 mln zł na razie prowadzi donikąd

Wizualizacja przejścia granicznego w Budomierzu

Wizualizacja przejścia granicznego w Budomierzu (Fot. Archiwum)

Przejście na Ukrainę będzie gotowe w ciągu kilku tygodni, ale będzie czekać aż sąsiedzi zbudują do niego drogę.
Chodzi o przejście z Ukrainą w Budomierzu na północ od Przemyśla. Pod koniec czerwca wojewoda podkarpacki planuje odbiór inwestycji, ale gotowe przejście poczeka, aż sąsiedzi pociągną do niego drogę.

Inwestorzy czekają na odbiór budynków administracyjnych, wiat nad terminalem odpraw, ośmiu pasów ruchu na wjazd i tyle samo na wyjazd.

Kontrakt wart 145,7 mln zł realizuje (z terminem do 30 czerwca) konsorcjum Erbudu i Wolf & Muller. Firmy ścigają się z czasem na darmo. Po ukraińskiej stronie, w miejscu planowanej drogi nadal rosną krzaki - podaje dziennik "Rzeczpospolita".

Inwestycyjny bezruch władze Ukrainy tłumaczą brakiem pieniędzy.

Jesteśmy podglądani przez hakerów. Alarm ekspertów

Kamery w laptopach trzeba chronić - najlepiej zakrywać je lub wyłączać, gdy nie są w użyciu. Takiego zdania są międzynarodowi eksperci, którzy ostrzegają przed atakami hakerów.

Fot. AFP

Śledztwo BBC wykazało, że w internecie istnieją portale, gdzie publikowane są zdjęcia i filmy ukazujące nieświadomych niczego ludzi. Zdjęcia zostały zrobione przez cyberprzestępców, którzy przejęli kontrolę nad kamerami komputerów.

- Leżałam w wannie i oglądałam na laptopie film. Nagle kamera sama się włączyła. Nie mogłam uruchomić programu kontrolującego kamerę, bo był już uruchomiony. Zorientowałam się, że używa go ktoś inny - powiedziała BBC 20-letnia studentka Rachel Hyndman.

Zdaniem ekspertów, trudno ocenić jaka jest skala tego zjawiska. Wiadomo jednak, że hakerzy sprzedają w internecie dostęp do komputerowych kamer za małe pieniądze.

www.onet.pl

Песня о нетрадиционной дырке - для Государственной думы РФ



Посвящается деятельности Государственной думы Российской Федерации.
Музыка: Б. Гребенщиков.
Выбор музыки, идея: Меган Кейс
Текст: Константин Смелый (http://kostia.wordpress.com/)