April 11th, 2012

Gazprom sprzedaje 60 proc. produkcji ze stratą

11,04,2012,

Gazprom sprzedaje 60 proc. produkcji ze stratą

Gazpromu nie stać na subsydiowanie rosyjskich odbiorców, ale zwyżka cen miałaby efekt destabilizujący dla przemysłu i konsumentów - ocenia amerykański ośrodek badawczy Stratfor. Nie widać, by Kreml miał pomysł na rozwiązanie tego dylematu.

60 proc. spośród ok. 510 mld m. sześc. (bcm) gazu wyprodukowanego przez Gazprom w 2011 r. trafiło na rynek rosyjski, a reszta głównie na europejski. Koncern stosuje 4-szczeblowy system cen: dwa szczeble dla odbiorców w Rosji, jeden dla dawnych republik ZSRR, a jeszcze inny dla odbiorców w Europie Zachodniej.

Odbiorcy na rynku rosyjskim płacą 75-97 USD za tys. m. sześc. (tcm). Najmniej płacą placówki użyteczności publicznej (szkoły, szpitale), a więcej przemysł. Większość byłych republik ZSRR płaci ok. 250 USD/tcm, zaś odbiorcy w Europie Zachodniej 350-450 USD/tcm.

W ostatniej dekadzie Kreml zgodził się na stopniowe zwyżki cen gazu o 14-25 proc. rocznie, ale według Gazpromu to nie dosyć. Własne koszty wydobycia i dystrybucji 1 tcm gazu, Gazprom szacuje na 132 USD, co oznacza, że na sprzedaży każdej 1 tcm gazu na rynku krajowym traci ponad 50 USD.


Collapse )


"Gazprom utrzymał rentowność i jest mocny dzięki sprzedaży zagranicznej, gdzie jego przychód wynosi ok. 279 USD/tcm. Jednak spożycie gazu na rynku rosyjskim w ostatniej dekadzie wzrosło o 15 proc. (...) Koncern produkuje tym samym większą ilość gazu ze stratą niż w sytuacji, gdyby mógł obciążyć rosyjskich klientów tymi samymi cenami, co odbiorców na Zachodzie" - zaznacza Stratfor w komentarzu (Russia's Natural Gas Dilemma).

Trudności molocha pogłębia to, że Europa Zachodnia zabiega o dywersyfikację źródeł dostaw gazu, w zimie Gazprom zmniejszył ilość gazu pompowanego do Europy Zachodniej w czasie dotkliwych mrozów dając pierwszeństwo odbiorcom krajowym, a dodatkowo musi płacić wyższy (o 61 proc.) podatek od wydobycia surowców ziemnych (2,2 mld USD w 2011 r. i 5,4 mld USD w 2012 r.).

W tej sytuacji Gazprom twierdzi, że nie będzie mógł sfinansować przyszłych projektów (m. in. rozwoju arktycznego pola gazowego Sztokman, którego koszty oceniane są na 24-31 mld USD) bez zwiększenia przychodu ze sprzedaży na rosyjskim rynku.

"Od lipca br. Kreml planuje podnieść ceny gazu ziemnego dla odbiorców przemysłowych o 15 proc. Gazprom ocenia, że to za mało i przedstawił własne alternatywne plany zwyżki cen i wyeliminowania subsydiów do 2014 r." - zauważa Stratfor.

"Problem polega jednak na tym, że Kreml utrzymał górny limit cenowy na gaz ziemny z wyraźnego powodu: po to, by ludność była zadowolona, a sektor przemysłowy zdrowy. Jeśli ceny będą wywindowane, to zarówno gospodarstwa domowe, jak i sektor przemysłowy zostaną zdestabilizowane" - dodaje.

Najbardziej ucierpiałby w takiej sytuacji przemysł metalowy. Stratfor nie wyklucza, że w związku z tym mogłoby dojść do konfliktu między Kremlem, a oligarchami, którzy są w nim mocni.

"Gazpromowi nie grozi bankructwo w krótkim czasie, ale sprzedaży 60 proc. produkcji rosyjskiego gazu ziemnego ze stratą, na dłuższą metę nie da się utrzymać. Co więcej, koncern ma w planach liczne, ambitne i drogie projekty o kluczowym znaczeniu dla zastąpienia starych pól nowymi, będące też strategicznym elementem rosyjskiej polityki zagranicznej (...)" - podsumowuje Stratfor dylemat Kremla.

"Kreml już teraz przymierza się do zrestrukturyzowania Gazpromu zmniejszając liczbę menedżerów na najwyższych szczeblach zarządzania, by uczynić go bardziej wydajnym. Jednak nie mówi się zbyt dużo o dalszych działaniach z myślą o dopomożeniu rosyjskiemu molochowi" - napisali w konkluzji analitycy ośrodka.

Źródło: PAP

Copyright 1996-<!--DATA--> PAP
Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl SA

Spadek produkcji aut w Polsce

Kilkunastoprocentowy spadek produkcji aut w Polsce

Spada produkcja samochodów w Polsce. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, spadek jest wyraźny, kilkunastoprocentowy.

Jeśli utrzyma się tendencja z pierwszych trzech miesięcy tego roku, to wynik roczny może wynieść około 750-ciu, do 780-ciu tysięcy aut. Oznacza to, że z taśm produkcyjnych zjedzie 50 tysięcy mniej pojazdów niż w roku 2011, przewiduje prezes PZPM.

Jakub Faryś przyczynę widzi w kondycji rynku europejskiego. W rozmowie z Polskim Radiem przypomniał, że 96% polskiej produkcji w tej branży trafia do Europy zachodniej, a tam, w związku z kryzysem, rynek się kurczy. Jakiekolwiek problemy ze sprzedażą pojazdów, szczególnie w dużych krajach takich jak Niemcy, Francja czy Włochy, powodują natychmiastową reakcję w postaci mniejszej liczby wyprodukowanych pojazdów w Polsce - dodał prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Jakub Faryś zauważył, że w tym samym czasie, czyli od stycznia do marca włącznie, o kilkanaście procent wzrosła w Polsce liczba pierwszych rejestracji samochodów. Zaznaczył, że jest to wzrost w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku, który był wyjątkowo słaby pod tym względem. W roku 2011 w Polsce sprzedano niespełna 280 tysięcy nowych aut. To jeden z najgorszych wyników w ostatnim dziesięcioleciu.

Fiat liczy na zysk

Старый Баку

Старый Баку

Баку - самый богатый из кавказских городов. Долгое время он был еще и самым интернациональным - нефть и деньги ведь не различают национальностей. Бакинский Старый город знаком даже тем, кто никогда там не бывал, по "Бриллиантовой руке". Анастасия Головенченко отправилась посмотреть, что от него осталось.
видео: Анастасия Головенченко

BMW w Chinach więcej niż w USA

Rekordowa sprzedaż BMW w pierwszym kwartale. Chiny kluczowym rynkiem

gaw 2012-04-11

Bardzo dobre wyniki sprzedaży za pierwszy kwartał odnotował koncern samochodowy BMW. Po raz pierwszy w historii więcej aut sprzedał w Chinach niż w USA - informuje BBC.

W pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku BMW sprzedało 425 tys. 528 samochodów (licząc łącznie marki BMW, Rolls-Royce i Mini), o 11,2 proc. więcej niż rok wcześniej.

80 tys. 14 aut BMW kupionych zostało w Chinach. To wzrost o 37 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, który pozwolił przegonić pod względem sprzedaży USA.

- Grupa BMW osiągnęła w marcu najwyższe wyniki sprzedaży w historii. Także pierwszy kwartał był dla firmy rekordowy - cieszył się szef sprzedaży firmy Ian Robertson.

Raport przedstawiający szczegółowe finansowe dane za pierwszy kwartał przedstawiony zostanie 3 maja.

Tekst pochodzi z serwisu Wyborcza.biz - http://wyborcza.biz/biznes/0,0.html © Agora SA

„Włączyć Polskę do G20 zamiast Argentyny”

„Włączyć Polskę do G20 zamiast Argentyny”

2012-04-10

Redaktor magazynu „Forbes” na internetowych stronach pisma apeluje, by włączyć Polskę do grupy G20. Bardziej zależy mu jednak na usunięciu z tego elitarnego grona Argentyny.

- Są trzy państwa na liście największych gospodarczych potęg, pod względem parytetu siły nabywczej, które wyprzedzają Argentynę, a nie są w grupie G20: Iran, Tajwan i Polska (…) Obecnie, gdy rysuje się przyszłość tej grupy, zmiana Argentyny na Polskę, powinna być poważnie rozważona – pisze Tim Ferguson, redaktor Forbes Asia na stronach forbes.com.

Dlaczego?

- Niewątpliwie polska gospodarka zmierza w kierunku czołowej roli w Europie. Wprawdzie – jako członek UE – Polska ma reprezentację w G20, ale to samo można powiedzieć o Francji, Niemczech, Włoszech i Wielkiej Brytanii – pisze Ferguson.
Jego zdaniem, Argentyna pod kierunkiem ponownie wybranej prezydent Christiny de Kirchner zmierza w stronę bananowej republiki.

Sprawdziliśmy w światowych rankingach – Polska istotnie zajmuje 20. miejsce w zestawieniu lutowym zestawieniu CIA World Factbooks pod względem PKB uwzględniającego siłę nabywczą w 2011 r. Na liście nominalnego PKB (poniżej) jesteśmy jednak 22. Wyprzedziliśmy wprawdzie Belgię, ale ropa naftowa pomogła Arabii Saudyjskiej, która wcześniej była niżej niż my w globalnym zestawieniu. Spośród przedstawicieli G20, tylko RPA jest mniejsza gospodarczo niż Polska.

1   USA
2   Chiny
3   Japonia
4   Niemcy
5   Francja
6   Brazylia
7   Wielka Brytania
8   Włochy
9   Rosja
10   Indie
11   Kanada
12   Hiszpania
13   Australia
14   Meksyk
15   Korea Płd.
16   Holandia
17   Indonezja
18   Turcja
19   Szwajcaria
20   Szwecja 571,6 mld USD (PKB w 2011 r.)
21   Arabia Saudyjska 560,3
22   Polska 531,8
23   Belgia 529,0
24   Tajwan 504,6
25   Iran
26   Norwegia
27   Argentyna 435,2
28   Austria
29   RPA 422,0
30   ZEA