January 26th, 2012

W Polsce protesty przeciw ACTA. Tłumy na ulicach, poleciały kamienie


Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie, fot. Norbert Litwiński / Onet

Protesty przeciw ACTA.
Tłumy na ulicach, poleciały kamienie

25.01,2012, 21:12 Źródło: Onet regiony

W całym kraju odbyły się protesty przeciwko podpisaniu przez Polskę umowy ACTA, która ma zająć się walką z piractwem w internecie oraz handlem podróbkami. Pikieta w Kielcach zakończyła się blokadą skrzyżowania w centrum miasta i uszkodzeniem kilku samochodów. Jeden policjant trafił do szpitala. Zatrzymano 24 osoby. Protest zaplanowany w Warszawie przeniesiono na pojutrze.

W manifestacji pod Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim w Kielcach uczestniczyło - według policji - ok. 700 osób. Po jej zakończeniu protestujący nie rozeszli się. Część z nich - ok. 200 osób, w większości w wieku gimnazjalnym - przez ok. dwie godziny utrudniała ruch na pobliskim skrzyżowaniu w centrum miasta.

Młodzi ludzie blokowali drogę, zatrzymywali auta, siadali na maskach samochodów, pytali kierowców, czy są za, czy przeciw ACTA. Chuligani niszczyli znaki drogowe, rzucali butelkami i kamieniami w stronę policjantów. Uszkodzili m.in. wóz transmisyjny Radia Kielce. Policja otrzymała też sześć zgłoszeń o uszkodzonych samochodach. Jeden z policjantów został uderzony kamieniem w szyję i trafił do szpitala.

Policja interweniowała przed godz. 18, spychając demonstrantów ze skrzyżowania.

Kamil Tokarski z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji poinformował, że zatrzymano 24 osoby, które w rażący sposób naruszały przepisy prawa. Jedna z tych osób prawdopodobnie usłyszy zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza. Trwa ustalanie personaliów, wieku i stanu trzeźwości zatrzymanych. Nieletni trafią do policyjnej izby dziecka. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.


Wcześniej młodzi ludzie manifestowali przed urzędem. Demonstracja rozpoczęła się o godz. 15 i trwała godzinę. Wśród protestujących byli m.in. kibice Korony Kielce, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, ale także dzieci wyglądające na 10-12 lat. Protestujący mieli transparenty z hasłami: "To nie PRL. Nie chcemy powtórki 13.12.1981", "Myślicie, że jesteśmy tylko w internecie? Nie, jesteśmy wszędzie"; krzyczeli: "Nie dla ACTA", "Precz z cenzurą", "Precz z komuną", "Precz z brukselską okupacją". Wznosili wulgarne hasła pod adresem premiera Donalda Tuska.

Delegacja protestujących spotkała się z wicewojewodą świętokrzyskim Beatą Oczkowicz i obiecała jej przekazać w ciągu kilku dni swoje postulaty.

"Nie dla ACTA" w Krakowie. Protestowało 10 tysięcy osób

Największa manifestacja odbyła się jednak w Krakowie, gdzie według szacunków policji protestowało dziesięć tysięcy osób. Manifestanci przynieśli ze sobą transparenty miedzy innymi z napisami: "Wolność dla Internetu - Internet dla wolności", "dosyć działania bez pytania". Najpopularniejsze stało się jednak hasło "NIE DLA ACTA".

Demonstranci przeszli spod Wieży Ratuszowej ulicą Grodzką w kierunku Wawelu, a dalej pod Urząd Miasta. Na samym końcu pod Urzędem Wojewódzkim na ręce Wojewody Małopolskiego złożyli petycję przeciwko podpisywaniu ACTA. Podobny przebieg miały protesty w innych miastach.

Katowice: protestujący z zaklejonymi taśmą ustami

Kilkaset osób protestujących w Katowicach przeciw przyjęciu przez Polskę postanowień ACTA po zakończeniu popołudniowego zgromadzenia przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim rozpoczęło niezapowiedziany przemarsz ulicami miasta, miejscami utrudniając ruch.

Według szacunków policji, demonstracja zgromadziła ok. 800 osób. Po zakończeniu wiecu przed gmachem Urzędu Wojewódzkiego grupy protestujących rozpoczęły przemarsz w kierunku ścisłego centrum Katowic. Ok. 400 demonstrantów przeszło na rynek, a stamtąd przed halę "Spodka", skąd dotarli na deptak przy ul. Stawowej, wznosząc antyrządowe hasła.

Głosowanie w internecie na www.onet.pl:

Czy wprowadzenie ACTA ograniczy wolność słowa?

Ogółem oddano głosów: 227913
 
    Zdecydowanie tak    188224    83%
 
    Raczej tak    17112    7%
 
    Raczej nie    6365    3%
 
    Zdecydowanie nie    10509    4%
 
    Trudno powiedzieć    5703    3%


Potem demonstranci poszli na katowicki Plac Wolności. Krzyczeli m.in. "Precz z komuną", "Rewolucja, rewolucja", "Katowice nie dla ACTA" i "Nie oddamy internetu". Podskakując wołali: "Kto nie skacze, ten za Tuskiem" albo "Kto nie skacze, ten za ACTA". Część demonstrantów zasłoniła twarze szalikami lub papierowymi maskami. Niektórzy, na znak protestu, zakleili swoje usta taśmą.


Na widocznych podczas wiecu przed urzędem transparentach znalazły się hasła w rodzaju: "ACTA wie, że paczysz", "Zamiast za neta wsadzać za kratki, Donald, matole, obniż podatki". Skandowano m.in. "Wolność, wolność", "Ostatnia kadencja", "Wolność słowa", "Precz z komuną" czy "Kto się sprzedał?".

Katowicką demonstrację przeciw ACTA - jeszcze zanim przerodziła się w niezapowiedzianą uliczną manifestację - wsparła śląsko-dąbrowska Solidarność - kilkudziesięciu związkowców miało związkowe transparenty; protestujący skandowali też przez chwilę nazwę związku.

Mniej liczne demonstracje odbyły się m.in. w Sosnowcu i Częstochowie.

Trzy tysiące manifestantów w Rzeszowie.

W Rzeszowie protestowało około 3 tysięcy osób, głównie młodych ludzi. Na Podkarpaciu mniej liczne protesty odbyły się także w Przemyślu i Mielcu

Protest pod pomnikiem Kopernika

W Toruniu natomiast pikieta odbyła się przy pomniku Kopernika na Rynku Staromiejskim. Pojawiło się około tysiąca osób.
W Bydgoszczy demonstracja przeciwników podpisania umowy ACTA zgromadziła ponad cztery tysiące osób. Podczas manifestacji zbierano podpisy pod petycją do rządu.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

Swój sprzeciw wobec umowy ACTA podkreślają też internauci, którzy założyli inicjatywę "Wolność dla Internetu". Reprezentuje ona około 100 tysięcy osób, które podpisały apel do premiera o odstąpienie od podpisania umowy. W piśmie do premiera Inicjatywa podkreśla, że 25 profesorów z całego świata wyraziło opinię, że przyjęcie zapisów umowy może naruszać prawo do informacji i wolności słowa.

Apel do premiera został już wysłany. Jego autorzy przypominają w nim, że w 2010 roku premier Donald Tusk wycofał się z wprowadzenia tak zwanego rejestru stron niedozwolonych i rozpoczął konsultacje ze środowiskiem polskiego internetu. Liczą, że w tym przypadku premier zachowa się podobnie.

Jutro w Tokio dokument ma zostać podpisany przez Polskę.

Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl SA

Polska, Sopot: Protest przed domem premiera. "Precz z cenzurą"


Protest przeciwko ACTA w Gdyni, Fot. PAP/Adam Warżawa

Sopot: Protest przed domem premiera. "Precz z cenzurą"
25.01.2012, 23:15 Źródło: PAP

Dzisiaj późnym wieczorem ok. 400 demonstrantów protestowało przed domem premiera Donalda Tuska w Sopocie przeciw umowie ACTA.

Demonstranci przybyli na miejsce ok. godz. 21:30. Skandowali m.in. "Precz z cenzurą", "Nie dla ACTA", "Dymisja dla Tuska" oraz - zwracając sie do funkcjonariuszy zabezpieczających pikietę - "Policjanci internauci".

Manifestacja przed domem premiera była nielegalna, bo władze miasta nie wydały na nią zgody argumentując, że organizatorzy zbyt późno o nią wystąpili. Policja jednak nie zdecydowała się na przerwanie protestu, funkcjonariusze - zarówno po drodze, jak i na miejscu - pilnowali tylko, by nie doszło do nieprzewidzianych zdarzeń.

Wcześniej około półtora tysiąca osób - zdaniem policji - a dwa tysiące - zdaniem organizatorów - wzięło udział w gdyńskim proteście. Przed urzędem miasta zjawili się głównie młodzi ludzie z przyczepionymi do kurtek kartkami "Tusk nie zamknie mi ust". Na miejscu pojawili się także członkowie Ruchu Palikota, klubu "Gazety Polskiej" oraz Obozu Narodowo-Radykalnego. Na koniec demonstracji paru jej uczestników weszło na dach budynku magistratu i zainstalowało tam transparent z przekreślonym słowem "ACTA".

Po demonstracji w Gdyni część jej uczestników wyruszyła pieszo pod dom Donalda Tuska w Sopocie.
Protest przeciwko ACTA w Gdyni.

Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl SA