clickkey (clickkey) wrote,
clickkey
clickkey

Kobieca twarz terroryzmu

Odziana w burkę kobieta wchodzi powoli do ponurego budynku urzędu państwowego. Zbliża się do biurka, za którym siedzi przerzucający papiery naczelnik, a grupa osób ustawia się za nią w kolejce. Nagle, bez żadnego ostrzeżenia, kobieta detonuje ukrytą pod szatą kamizelkę z ładunkami wybuchowymi. W tym momencie ziarnisty obraz monitoringu rozświetla się na biało, po czym kamery wyłączają się, zniszczone przez eksplozję, która zabija wszystkich obecnych w pomieszczeniu.


Ten koszmarny materiał pokazano mi w zeszłym roku na szkoleniu przed wyprawą do prowincji Helmand. Przesłanie było jasne: nie obowiązują żadne ”zasady użycia siły”, a atak może nastąpić w każdej chwili i być przeprowadzony przez każdego. Owo okrutne oblicze terroryzmu objawiło się po raz kolejny w sobotę 21 września w centrum handlowym Westgate w Nairobi, gdy bojownicy z Asz-Szabab wtargnęli do budynku i zamordowali co najmniej 67 osób różnych ras, wyznań oraz narodowości (w tym pięcioro Brytyjczyków). Grupa, która według szacunków liczyła od 10 do 15 członków, w trakcie trwającego cztery dni oblężenia zabijała zakładników przy użyciu broni palnej, noży i bomb.

Niektórzy świadkowie twierdzą, że osobą, która wydawała rozkazy i strzelała do ofiar była ”kobieta o jasnej skórze”. Jako że po ataku rozpętał się istny chaos, nie udało się zweryfikować tych doniesień. Wiemy za to na pewno, że podejrzana o działalność terrorystyczną Brytyjka Samantha Lewthwaite, 29-letnia córka żołnierza z Buckinghamshire, jest obecnie jedną z najbardziej poszukiwanych kobiet na świecie. W czwartek 26 września na żądanie Kenii w 190 krajach ogłoszono międzynarodowy nakaz aresztowania Lewthwaite, zwanej ”Białą Wdową”. W liście gończym Interpolu (Czerwonej Nocie) zaznaczono, że Lewthwaite ścigana jest wyłącznie w związku z domniemanym udziałem w spisku, który miał na celu wysadzenie hoteli w Mombasie w grudniu 2011 roku. Czy Biała Wdowa była także zamieszana w atak na Westgate? To dopiero trzeba będzie ustalić.

Lewthwaite przeszła na islam w wieku 15 lat, gdy zakochała się w muzułmańskim chłopaku, a jej poglądy stopniowo stawały się coraz bardziej radykalne. Samantha wyszła za mąż za Germaine’a Lindseya, jednego z terrorystów, którzy 7 lipca 2005 roku przeprowadzili samobójcze zamachy w Londynie. Wkrótce potem uciekła za granicę wraz z trójką swych dzieci. Przez pewien czas mieszkała w RPA i Kenii, obecnie zaś uważa się, że przebywa w Somalii, bastionie Asz-Szabab.

Opublikowane przez Interpol zdjęcia Lewthwaite w pełnym makijażu i czarnej chuście, jak również jej fotografia z fałszywego południowoafrykańskiego paszportu, mogą wydać się szokujące – nawet jeżeli akty terroru popełniane przez kobiety przestały już dziwić. Podczas gdy niegdyś świeckie grupy bojowników walczyły głównie o swe nacjonalistyczne interesy, obecnie komórki terrorystyczne masowo mordują w imię religii. Al-Kaida oraz inne ugrupowania aktywnie werbują kobiety, doceniając ich rolę w prowadzeniu dżihadu.

W 2003 roku Al-Kaida zaczęła wydawać instrukcje dotyczące tworzenia żeńskich jednostek. W sierpniu 2004 roku uruchomiono ”Al Khansa”, pierwszy internetowy magazyn dla islamskich bojowniczek, zawierający wskazówki, jak ”wspierać” mężczyzn na polu walki. Ilustrowane czasopismo Al-Kaidy ”Al Shamikha”, nazywane ”Cosmopolitanem dla dżihadystek”, w numerze z marca 2011 roku zamieściło wiele praktycznych porad – między innymi jak dbać o urodę oraz jak przeprowadzić samobójczy zamach. Zestawienie to byłoby komiczne, gdyby nie budziło aż takiej grozy.

Anatol Lieven, profesor londyńskiego King’s College specjalizujący się w badaniach nad wojnami, przytacza słowa pakistańskiego duchownego Abdula Rashida Ghaziego, który prowadził medresę (czyli islamską szkołę) dla kobiet przy fundamentalistycznym Czerwonym Meczecie w Islamabadzie (i niedługo po owej rozmowie, w 2007 roku, zginął w starciu z pakistańskimi siłami rządowymi). ”Powiedział mi wtedy: »Kiedy nawracasz na islam mężczyznę, nawracasz jednego człowieka. Ale gdy nawracasz kobietę, nawracasz całą rodzinę«”, wspomina Lieven.

Islamistyczne grupy coraz szerzej zarzucają sieci, rekrutując nowych członków. Jednym z najbardziej tragicznych przykładów jest sytuacja w Iraku, gdzie gwałtownie wzrosła liczba sprawczyń bombowych zamachów. W 2008 roku samobójczych ataków usiłowało dokonać co najmniej 36 kobiet, podczas gdy rok wcześniej było ich zaledwie osiem. W 2009 roku Irakijka Samira Ahmed Jassim przyznała, że zwerbowała ponad 80 kobiet chętnych do przeprowadzenia bombowych zamachów w niespokojnej prowincji Dyala na północ od Bagdadu.

To wszystko wydarzyło się stosunkowo niedawno, a jednak – jak podkreśla dr Mia Bloom, profesor University of Massachusetts i jedna z czołowych ekspertek od badań nad bezpieczeństwem – ”zaangażowanie kobiet w terroryzm wcale nie jest zjawiskiem nowym”.

W 1877 roku rosyjska anarchistka Wiera Zasulicz, oskarżona o próbę zabójstwa generalnego gubernatora Petersburga, oświadczyła przed sądem: ”Nie jestem morderczynią. Jestem terrorystką”. Sto lat później, w latach 60. i 70. XX wieku, Gudrun Ensslin oraz Ulrike Meinhof – z pozoru normalne kobiety z klasy średniej – zasłynęły jako przywódczynie Frakcji Czerwonej Armii, która przeprowadzała zamachy i dokonywała zabójstw w Niemczech.

Kobiet nie brakowało również wśród najbardziej zajadłych bojowników IRA. W 1971 roku trzech młodych szkockich żołnierzy, bracia John i Joseph McCaig oraz Dougald McCaughey, zostało zwabionych w zasadzkę przez ponętne kusicielki i zamordowanych. Zabójców nigdy nie wykryto. Mairead Farrell, która należała do czołowych działaczek Tymczasowej IRA, była jedną z trzech osób zabitych przez SAS w Gibraltarze w 1988 roku na kilka dni przed planowanym zamachem – detonacją bomby na wojskowej paradzie.

Dolours Price oraz jej siostra Marian należały do oddziału IRA, który podłożył cztery bomby przed budynkiem sądu Old Bailey w 1973 roku; w zamachu tym zginęła jedna osoba, a 200 zostało rannych. Price, która zmarła w styczniu tego roku w wieku 62 lat, na rok przed śmiercią stwierdziła: ”Wstydzę się do tego przyznać, ale wtedy to była świetna zabawa”.

Ostatnimi czasy kobiety zdobywają coraz silniejszą pozycję w baskijskim separatystycznym ruchu ETA, a Tamilskie Tygrysice – werbowane ze względu na urodę, jako że ta zwiększa siłę rażenia – wysyłane są na samobójcze misje. W 1991 roku były minister Indii Rajiv Gandhi został zabity przez terrorystkę ze Sri Lanki, która ukryła materiał wybuchowy w koszu z kwiatami. Z kolei ”Czarne Wdowy” z północnego Kaukazu od 2002 roku zamordowały setki rosyjskich cywili, uczestnicząc w zamachach w moskiewskim metrze, na lotnisku i w teatrze.

Dr Bloom, która przeprowadziła wywiady z dżihadystkami i byłymi członkiniami IRA na potrzeby swej opublikowanej w 2011 roku książki ”Bombshell: Women and Terrorism”, tłumaczy: – Największa zmiana, z jaką mamy do czynienia w ostatnich 10 latach, polega na tym, że kobiety zaczynają być traktowane w bardzo instrumentalny sposób. Przywódcy organizacji terrorystycznych, którzy doskonale znają obyczaje swych społeczności, wykorzystują kobiety, by te manipulowały mężczyznami: ”Jeśli nie walczycie, to znaczy, że chowacie się za spódnicami”. Te kobiety stają się gwiazdami swoich społeczności. Widziałam plakaty i karty kolekcjonerskie z ich wizerunkami w Palestynie. Nawet IRA miała swoje karty kolekcjonerskie. Kolejne pokolenie dziewcząt dorasta w przeświadczeniu, że terroryzm to najlepszy życiowy wybór.

Dr Bloom wskazuje, że główne czynniki, które motywują owe kobiety do walki, to ”odkupienie, zemsta, szacunek, miłość i gwałt”.

Uważa się, że w Dagestanie – rejonie, gdzie samobójcze ataki kobiet są prawdziwą plagą – terrorystkami najczęściej zostają wdowy po mężczyznach zabitych przez rosyjskie służby specjalne bądź dziewczyny ”zahipnotyzowane” przez islamskich ekstremistów. Przykładem może być śmierć byłej zawodowej tancerki Aminat Saprykiny – żony islamistycznego bojownika, która w sierpniu zeszłego roku pojechała taksówką do domu jednego z najbardziej wpływowych dagestańskich sufickich duchownych i zdetonowała ładunek wybuchowy, zabijając siebie oraz sześć innych osób.

Dr Caron Gentry, wykładowczyni St Andrews School of International Relations, zajmująca się płcią kulturową oraz terroryzmem w latach 60. XX wieku, przestrzega jednak przed nadmiernymi uproszczeniami. – Wciąż hołdujemy przekonaniu, że kobiety nie są istotami politycznymi ani brutalnymi. Wciąż wierzymy w starożytny mit o pasywności kobiet.

Przypadek Roshonory Choudhry – inteligentnej i zdolnej angielskiej studentki oraz wolontariuszki w klubie West Ham United FC, która pchnęła nożem brytyjskiego deputowanego Stephena Timmsa – dowodzi, że motywy terrorystów niezależnie od płci często pozostają całkowicie nieprzeniknione. Choudhry, niegdyś będąca muzułmanką o umiarkowanych poglądach, w pół roku przeobraziła się w kobietę gotową zabijać. Ekstremistką stała się bez wychodzenia z domu, pod wpływem oglądanych w internecie fundamentalistycznych przemówień.

W maju 2010 roku owa ”sympatyczna i dobrze wychowana” 21-latka, wzorowa studentka ze zżytej ze sobą rodziny z East Ham, kupiła dwa noże kuchenne i opróżniła swoje konta bankowe. Umówiła się na spotkanie z Timmsem – który głosował za udziałem Brytanii w wojnie w Iraku – w godzinach jego dyżuru w okręgowym biurze poselskim. Weszła, uśmiechnęła się, wyciągnęła rękę na powitanie, po czym wyciągnęła nóż z torebki i dwukrotnie dźgnęła go w brzuch.

Jedna z nielicznych odpowiedzi, jakich Choudhry udzieliła podczas przesłuchania na policji, brzmiała przerażająco. Spytana, dlaczego chciała zabić Timmsa, nie zdobyła się na śmiałą deklarację, taką jak rosyjska anarchistka przed ponad stu laty. Rzuciła tylko krótkie zdanie: ”Za karę”.

Autor:
Źródło: Daily Telegraph

Tags: ira, ireland, irlandia, kobiety, muzułmanie, niemcy, rosja, terroryzm
Subscribe

Comments for this post were disabled by the author